#233 Czy robić interesy z przyjaciółmi? - podcast episode cover

#233 Czy robić interesy z przyjaciółmi?

Aug 22, 202225 min
--:--
--:--
Download Metacast podcast app
Listen to this episode in Metacast mobile app
Don't just listen to podcasts. Learn from them with transcripts, summaries, and chapters for every episode. Skim, search, and bookmark insights. Learn more

Episode description

Czy interesy z przyjaciółmi albo rodziną są możliwe? Jakie są szanse na powodzenie takiego biznesu? Wspólnie z moimi przyjaciółmi Michałem Borkowskim (Cardilla) i Janem Dołegą-Kozierowskim (K Kwadrat) wymieniamy się doświadczeniami ze współpracy z przyjaciółmi, prosto z Bieszczadów.
___________________________________________________

SUBSKRYBUJ ten kanał i bądź na bieżąco! 👉 http://bit.ly/38lnRC9
CZYTAJ Business Unlimited Newsletter dla zarządzających 👉 https://albrechtpartners.com/newsletter/

Sprawdź mój autorski program rozwojowy online dla zarządzających 🌟Skuteczny lider w 7 krokach🌟
👉 https://vod.gregalbrecht.io/

Dołącz do Klubu Greg Albrecht Podcast, aby mieć dostęp do ekskluzywnych materiałów, spotkań i wpływ na kształt tego podcastu
👉 https://www.gregalbrecht.io/klub

Porozmawiajmy tu:
👉 Facebook: https://www.facebook.com/gregalbrechtio/
👉 LinkedIn: https://www.linkedin.com/in/gregalbrechtio/
👉 Instagram: https://www.instagram.com/gregalbrecht/

🔊Wszystkie odcinki podcastu: http://bit.ly/2SkXHKf

Transcript

Cześć z tej strony, greg Albrecht, Witam cię w kolejnym odcinku mojego podcastu. Dzisiejszy odcinek jest specjalny, bo nagrywamy go w Bieszczadach z moimi przyjaciółmi Michałem Borkowskim, który prowadzi firmę cadillac oraz Janem Dołęga Koziorowski, który prowadzi firmę K kwadrat, a konkretnie współprowadzi ją ze swoim przyjacielem. Ale o tym chwilę pogadamy w tym

odcinku. Odcinek powstaje z pomysłu właśnie Michała, który powiedział, Hej, może powinniśmy porozmawiać o tym, czy warto robić interesy z przyjaciółmi? Mamy trochę takich doświadczeń i postanowiliśmy o nich porozmawiać. Ten film, moje doświadczenia też tutaj będę przedstawiał, ale zacznę od tego, że badania pokazują, że najlepszymi partnerami w biznesie są osoby, z którymi wcześniej pracowaliśmy w innej firmie. Ile na przykład razem siedzieliśmy biurko w biurko?

Mieliśmy już okazję współpracować. Mieliśmy okazję robić coś razem, ale jednak nie łączy nas duża zażyłość, bo wtedy z jednej strony już wiemy, jak rozmawiać o trudnych rzeczach, bo już w praktyce to przećwiczyliśmy, ale z 2 strony nie ma takiej trudności i takiej obawy, że przełamiemy pewne bariery związane z emocjami, które nas łączą i możemy kogoś po prostu skrzywdzić emocjonalnie i

dlatego. Biznesy założone przez fundatorów, którzy są przyjaciółmi lub co gorsza rodzinną mają najmniejsze prawdopodobieństwo sukcesu, ale to nie oznacza, że nie jest to możliwe. Wiesz co, no ja trochę współpracuję z różnymi przyjaciółmi, w tym również zdarzało mi się z wami współpracować. Ee, no i tutaj widzę to jako takie podwójne. Można powiedzieć zobowiązanie tak, bo masz to zobowiązanie jako takie wobec klienta, który

jest standardowym. No a jest jeszcze takie można powiedzieć 2 jakby no że nie chcesz oczywiście z narażać tej swojej przyjaźni. Tak więc yy to jest ważne, no i tak jak ty powiedziałeś to to to mi się wydaje. Ważne, że fajnie jak yy tak jak na przykład z jankiem współpracujemy czasem i i to się odbywa także już, jakby wcześniej współpracowaliśmy. Wiemy, jak to pracuję i wiemy o

tym, że można na sobie polegać. Teraz to już rozumiemy się w ogóle nie bez słów no i wtedy wtedy to myślę, że nie ma jakiegoś ee ryzyka i i takim mówię. Dobrze się rozumiemy, no i to i to.

I to procentuje natomiast yy. Jeżeli nie byłoby tej wcześniejszej jakiejś tam wiedzy i na przykład nagle się trafię jakiś jakiś yy powiedzmy dildo zrobienia z Nie wiem zupełnie kolegą na przykład z innej innej branży na przykład i No to no to no warto warto tutaj się zastanowić, czy na przykład ta ta przyjaźń nie ma takiego właśnie ryzyka żeby żeby to ucierpiało trochę. No też yy trzeba sobie zadać pytanie właśnie co mamy? Co mamy jakby na tej szali, co

możemy stracić? A co możemy na tym na tym zyskać? Więc tak, tak, tak ja to widzę. To mówił Michał, a teraz Janek? Cześć dzięki za 2 zaproszenie. Wiesz co? Ja chciałem też na początek powiedzieć parę rzeczy o trochę odnieść się do tego, co ty zacząłeś mówić o tym, jakie biznesy czy z przyjacielem, czy film z jakimś osobą, którą jakiejś innej relacji, jak to

działa. Wydaje mi się, że trochę gadaliśmy też o tym, zanim zaczęliśmy nagrywać, że nie wszedłem w biznes z przyjacielem, potem się nie zacząłbym robić biznesu, nie założył firme. Z kimś, kto jest moim przyjacielem i zacząć razem prowadzić biznes, ale wydaje mi się, że można zostać i rzeczywiście tak pokazuje trochę, ile ten biznes, który teraz prowadzę z Kubą, że możemy zostać przyjaciółmi, jak zaczęliśmy prowadzić ten biznes razem, bo mam małą firmę.

Jednak jak to lubimy nazywać butik ową sll? Ale no ta przyjaźń zawiązała się tak naprawdę, ile dopiero po tym, jak zaczęliśmy razem pracować, bo wcześniej byliśmy kolegami, poznaliśmy się właśnie trochę tak jak mówiłeś na projekcie razem pracowaliśmy i no gdzieś tam kliknęło, widziało, że. Film zauważyliśmy, że Fll nadajemy na podobnych falach, więc stwierdziliśmy, że warto spróbować razem coś pociągnąć. No i tak to się rozwijało.

A jeśli chodzi o taką 2 stronę, tak no bo to jest prowadzenie biznesu z kimś, kto jest twoim przyjacielem, ale 2 też jest gdzieś w działanie biznesowe, prostu z przyjaciółmi. Tak, bo przyjaciele mogą być czy w innych firmach czy gdzieś rozsiane jako Twoi potencjalni podwykonawcy albo podwykonawcy, z którymi pracujesz na stałe. No to dla mnie w pierwszej kolejności tak to są zawsze wybory. Nie chcę pracować z ludźmi, których znam, których ufam EE,

nie tylko eee. Wiem, że dowożą biznesowo, ale też po prostu się lubimy. Tak gdzieś uważam, że ten biznes jest oparty. Jednak na relacjach i w tym wszystkim więc film warto pracować z ludźmi, których

lubimy. No i po takiej dłuższej współpracy też często jest tak, że po prostu ci nasi podwykonawcy zostają naszymi przyjaciółmi, że nie tylko spotykamy się około projektowo, ale wychodzimy na kolację świąteczne, spotykamy się na urodziny jego czy ich czy nasze, więc yy no to. Zawsze gdzieś się opiera właśnie na tym, żeby no po prostu robić fajne rzeczy z fajnymi ludźmi.

Tak jak Janek nawiązał, był w ogóle gościem pierwszego odcinka greg Albrecht podcast, więc jeżeli nie słuchałaś czy nie słuchałeś tego odcinka, to polecam, bo to bardzo ciekawa historia w ogóle tego podcastu i tego, że właśnie jako mój przyjaciel zdecydował się wziąć udział w tym szalonym projekcie, który wtedy mógłby nie przynieść żadnego powodzenia, a naraził się na to i do teraz jest to pierwszy odcinek, który w ogóle

funkcjonuje. W eterze tak moje doświadczenia tutaj, odnosząc się do tego co co chłopaki powiedzieli są takie, że jeżeli tak jak Michał powiedział, mamy poukładane ryzyka, wiemy, co ryzykujemy i rozmawiamy o tych potencjalnych wyzwaniach. No to mamy dużo większe szanse powodzenia też pamiętam, że w moim podcaście Michał iwanek opowiadał, jak z olkiem koptyjskim zakładali korpo

flotę. Jak powiedzieli sobie, jakie są ryzyka odnośnie tego, że to potencjalnie nie wypali i jak mmm zrobili tak zwane Prime mortem, czyli co by się wydarzyło? Jeżeli spółka by upadła, jak się będą dzielić tym, żeby ich relacja, która jest najważniejsza, była zabezpieczona? Ja mam takie doświadczenie z moim przyjacielem Kubą, z którym współpracowaliśmy w różnych projektach.

Mieliśmy wspólnie jeden biznes, który nie wypalił i także Kuba mmm przez pewien okres wspólnie ze mną działał w ramach Albert and Partners. Dla naszych klientów mega wartość tutaj wnosił i nasza przyjaźń, pomimo tych trudności nie ucierpiała na tym, a myślę, że się tylko wzmocniliśmy natomiast. Punktem wyjścia było to, że od początku wiedzieliśmy, że ta przyjaźń nasza i nasza relacja jest ważniejsza niż to, co będzie w biznesie.

I to było widać takich niuansach tylko typu dobra, ja zainwestuję w to nie, no ja dorzucę i zawsze było takie nakładanie z każdej strony do tego, żeby na pewno to się Wszystko rozwiązywało tak, że nikt nie ma wobec nikogo zobowiązań zobowiązań, że mamy dystans też do tego, co robimy, bo trochę co innego jest, jeżeli to jest pewnie nasz pierwszy biznes. Czy główne źródło utrzymania i film mamy jakieś ogromne oczekiwania, to wtedy te oczekiwania.

Przekładają na tę relację, że to jest jakiś hit project, czy taki temat, który sobie robimy eksperymentalnie? No to wtedy to ryzyko jest mniejsze i właśnie te moje doświadczenia z Kubą są bardzo dobre, dlatego, że jej były momenty, kiedy razem pracowaliśmy i były momenty, kiedy on decydował się jednak, że będzie w inny sposób kształtował swoją karierę i dla mnie to też jest ok, bo uważam, że nigdy nic na siłę i potrafiliśmy o tym zawsze rozmawiać po ludzku właśnie dużo dialogu.

A jednak dzięki temu zaufaniu tych projektach, które robiliśmy, no to spowodowało, że wyszliśmy. Myślę dużo lepiej w sytuacji, w której w jednym projekcie, który razem robiliśmy, straciliśmy trochę pieniędzy i i dużo nerwów, dużo czasu i to nas wzmocniło, więc nie mam takiego przekonania, że to koniecznie musi być coś złego. Niemniej jednak rzeczywiście ryzyko jest tak i myślę, że jeżeli bardzo obu stronom na czymś zależy, trudno nam się rozmawia o tych potencjalnych szansach.

No to może być to właśnie ryzyko związane z potencjalną porażką, która potem może zatopić tę relację. Michał. No właśnie, ja chciałem dodać, jak by rozwinąć to, że kluczową rzecz trochę powiedziałeś, bo to będzie miał właśnie ogromne znaczenie.

Tak czy to, co robimy razem, to jest jakiś yy małe dodatkowe przedsięwzięcie czy na przykład yy zaczynamy robić coś, od czego będzie na przykład zależało potem życie naszej rodziny, no bo wtedy wchodzą w grę już jakieś duże emocje i II mm dużej mierze mogą się pojawić potem jakieś pretensje, że na przykład ktoś nie dowozi tyle to co my oczekiwaliśmy. I i myślę, że to jest to jest kluczowe też.

Takim elementem, o którym powiedziałem, to jest ten ten dialog i tutaj są sytuacje, w których ktoś nie dowozi i myślę, że warto tę przyjaźń wykorzystywać do tego, żeby móc otwarcie właśnie się komunikować na temat tych wyzwań, tak, żeby nie tworzyły się żadne takie niewypowiedziane kwestie, takie jakieś kwasy, mówiąc kolokwialnie, które po prostu mogą kiedyś wybuchnąć, bo nie rozmawiamy o tym. Nie i wtedy to rzeczywiście może przynosić duże wyzwania.

Mam też takie doświadczenie, które rzeczywiście było. Dla mnie bolesne, w którym miałem wspólników, których mogą potraktować. Rzeczywiście traktowałem ich jak jak przyjaciół i ze względu na pewne rzeczy, które zaszły w związku ze zmianą naszych perspektyw.

Jeżeli chodzi o prowadzenie tamtego biznesu, nadal czuję do nich ogromny sentyment chwil, ale niestety przez to, jak to się potoczy ły te losy biznesowe, nasza relacja też się Poprostu Rozluźniła i tu nie chodzi o to, że jesteśmy skonfliktowani, nienawidzimy się, czy coś. Myślę, że nasze relacje są jakieś tam poprawne, po prostu

są bardzo. Mało zażyłe obecnie mmm, ale nadal czuję, że jest mi trochę przykro przez to, że kiedyś mieliśmy ten ten biznes i jakby to nas bardziej łączyło, ale potem pewne różnice perspektyw przełożyły się także na tą relację i to sądzę, że jest taka rzecz, o której też warto myśleć. Kiedy film właśnie zachodzi, ten proces zacieśniania się relacji LLII układanie tych granic czy układanie tego sądzę, że wymaga też dużej dojrzałości. Nie wiem, jakie są wasze perspektywy w tym temacie sen.

Za chwilę dalszy ciąg programu, a tymczasem czy chcesz otrzymywać ode mnie bezpłatnie? Najciekawsze artykuły, podcasty i narzędzia, które pomogą ci lepiej zarządzać firmą i własną karierą? Dołącz do 10000 subskrybentów i Zapisz się na greg Albrecht. Kropka io łamane na klub, a w każdy piątek otrzymasz na maila garść inspiracji na Weekend daj się pozytywnie zaskoczyć, a jak ci się nie spodoba, to wypiszesz się jednym kliknięciem. Zapisz się na greg Albrecht.

Kropka io łamane na klub. Do zobaczenia w Twojej skrzynce. Tutaj też powiedział ciekawą rzecz III to, co Janek wcześniej powiedział, że można tutaj tą taką przyjaźń w biznesie podzielić na tak naprawdę 2 kategorie tak, że pierwszej pracujemy z kimś i jakby stajemy się tymi przyjaciółmi a 2 strona jest taka, że jakby zaczynamy z przyjacielem tak jakieś działania. No i to są to są trochę 2 różne rzeczy, prawda? A jak to wygląda? Bo ja nie mam w sumie takich chyba doświadczeń.

Ale ciekaw Jestem, jak to wygląda, jeżeli chodzi o

zatrudnianie. Na przykład nie wiem rodzin czy znajomych czy osób EE takich bliskich ty Janek tu masz sporo doświadczeń, boi i z mojej rodziny ktoś u ciebie pracował tak III od Michała, więc akurat taki taka w sumie nietypowa sytuacja jak to wygląda z twojego doświadczenia, że to w jakiś sposób wiązało się z jakimiś i obawami czy niepokojami czy raczej traktowa jest to właśnie jako dobrą monetę, że wiesz skąd ta osoba przychodzi na co możesz liczyć?

Mhm, tak tak jak powiedziałeś, no trochę tych osób się przewinęło, których znałem wcześniej, zanim zaczęliśmy pracować razem i raczej właśnie było to tak, że wiedziałem, czego się można spodziewać po tej osobie. Wiedziałem, jaka jest i mimo tego, że no większość tych osób gdzieś też nie miała doświadczenia w tej branży, w której pracowała razem ze mną. No po prostu wiedziałem, że. Mogą się dużo nauczyć i wiem, że się szybko uczą i że no po

prostu są dobrym materiałem. Tak, no takiego event managera czy na osobę, która działa właśnie Vivien. Tak więc feel, no to na pewno było. Też był jakiś proces nie, że nie każdy wie od razu co ma zrobić, ale jeśli znasz tą osobę wiesz czego się spodziewać, no to po prostu też twoje oczekiwania są takie, że EE, no potrzebny jest ten czas na wdrożenie, ale potem to rzeczywiście gdzieś tam oddaje, no i. Z tego, co jak sobie tutaj przegadaliśmy nawet przed nagraniem, to wszystkie te osoby

nadal są w branży. Po prostu i wiem, że też EE no i odnoszą sukcesy i pracują w innych firmach, więc też fajnie to widzieć. No i bardzo im kibicuję.

No dobra, no to tak. Podsumowując kilka tych aspektów, po pierwsze mówimy ok. Są różne wymiary, kto z kimś możemy budować biznes możemy po prostu współpracować, możemy zatrudniać, warto zabezpieczyć ten aspekt yylm relacji w po prostu mówiąc otwarcie o oczekiwaniach, no i wiedzieć jakie są ryzyka i chyba tak jak to badanie, o którym wspominałem na początku, no dotyczy założycieli firm, czyli powiedzmy sytuacji, w których ta presja i te oczekiwania są

największe, to wyobrażam sobie, że w takiej sytuacji. Rzeczywiście zrozumiałe jest to, że no, może mogą być takie napięcia, których ktoś nie wytrzyma, bo takie napięcie się w różnych sytuacjach w życiu w najbliższych relacjach dzieją i rozumiem, że to jest pewne ryzyko, które warto wyważyć, ale też widzę przykłady firm, dużych firm rodzinnych, zakładanych przez rodziny, na przykład, które bardzo dobrze funkcjonują. Czy przez przyjaciół to nie jest aż tak demoniczne, jakby się

wydawało. Jestem ciekaw też, jak twoje słuchaczu czy słuchacz co? Są doświadczenie, jakie jest twoje nastawienie, także jak będziesz tego słuchać, to możesz skomentować czy na youtubie, czy skomentować ten odcinek w u mnie w social mediach, bo bardzo mnie ciekawi Twoja Perspektywa i dodać coś do tego do do tego aspektu związanego właśnie z relacjami w biznesie z osobami bliskimi.

Dobra, to teraz mała sesja kuchennej, bo w trakcie tego wszystkiego narodziły nam się jakieś pytania, więc teraz yy i Michał i ja będziemy zadawać jakieś pytania do grega i pierwsza jest ode mnie trochę czasem rozmawiamy o jakich inwestycjach o różnych firmach y jak ty to widzisz? Czy zainwestował byś w firmę kogoś ze swojej rodziny albo firmę, którą prowadzi przyjaciel?

Dobre pytanie. Gdyby była taka szansa, której widziałbym, że jest to rzeczywiście przewidywalnie coś, co może zadziałać, to z pewnością no, bo bardzo dużą część tego dilligence pod tytułem czy ta osoba nie jest nieuczciwa, jaki jest jej Track Record? No to miałbym już z głowy. A w przypadku inwestycji ma to kluczowe znaczenie, więc mógłbym ocenić ten potencjał.

No i tak, że być może byłaby też taka opcja, że w ramach przyjaźni trochę z innej perspektywy na to patrząc, czyli nie z perspektywy stricte finansowej. Ale też z perspektywy relacyjnej chciałbym po prostu też pomóc komuś, kto chce ten biznes wystartować.

Jakby być tą częścią tego projektu, żeby wzmocnić potencjalnie sukces tej tej osoby, tak mając z tyłu głowy film realne oczekiwania wobec takiej inwestycji, bo jeżeli inwestuje z myślą, że to rzeczywiście może przynieść jakieś zwroty, no to trochę jest to inne napięcie. Ale jeżeli myślę, że to jest taka inwestycja, która jest wsparciem dla kogoś, to też inaczej do tego podchodzę. Kiedyś film miałem tak, że trochę to jest dygresja, ale podobna sytuacja. Kiedyś miałem tak, że komuś tam

znajomemu pożyczyłem pieniądze. To osoba niedługo tych pieniędzy nie oddawała i to mnie dużo kosztowało emocjonalnie i podjąłem taką decyzję, że nie będę po prostu nikomu pożyczał pieniędzy. Jeżeli mogę komuś pomóc i uważam, że to jest osoba dla mnie ważna, to mogę po prostu pożyczyć te pieniądze, ale z myślą, że nigdy nie odda i to trochę zmienia perspektywę nastawienia.

Mojego do tego i uważam, że podobnie jest trochę z taką inwestycją na zasadzie budowania wpływu budowania wsparcia, która nie jest perse inwestycją finansową, że oczekuje zwrotu. No bo to może generować napięcia tylko bardziej inicjatywy. Taką inicjatywą wsparcia podzielenia się też doświadczeniami. No bo ta inwestycja nie musi być tylko finansowo, ale też może być doświadczenia feel i tak

dalej i tak dalej. Zresztą staram się z tym akurat z przyjaciółmi, zawsze swoimi doświadczeniami w miarę możliwości po prostu dzielić, kiedy tylko się widzimy i. I uważam, że to jest po prostu fajny część fajna część tej przyjaźni, takiego budowania czegoś większego wspólnie w takiej małej społeczności. Tak ja to postrzegam.

To ja mam do ciebie takie pytanie trochę może film z boku tego tematu, ale wydaje mi tak cały czas o tym myślę, że EE gdzieś to się wiąże z tym tematem tej przy przyjaźni.

Mianowicie chodzi mi o polecanie kogoś na przykład jako pracownika czy czy do do właśnie jako podwykonawcy ewentualnie no i kojarzy mi się, że ty jesteś taką osobą, która jest bardzo ostrożna i. I no bardzo skrupulatnie dobierasz wszelkich yyy partnerów podwykonawców i tak dalej DI właśnie chciałem Ciebie zapytać jak to widzisz?

Ee ten aspekt czy właśnie no bo też tutaj są ryzyka jest pewna taka odpowiedzialność, tak jak mówię mi się to to to kojarzy z tym tematem, na który rozmawiamy i chciałem się zapytać jak ty to widzisz? No to jest to jest ciekawy temat, trochę obok, ale też jest mmm też i w głąb rzeczywiście Jestem ostrożny z polecaniem do tego, że. Zdarzyło mi się polecić różne osoby, które wydawało mi się, że znam, ale znałem je na przykład z perspektywy bardziej prywatne.

Ja nie miałem takiej dobrej świadomości biznesowej albo. Zdarzało się, że powiedzmy, ktoś się zajmuje, nie wiem tak jak ty, Janek zajmujesz eventami, ale jeden event 2 nie jest równy i i są sytuacje, w których pewna pewien kontekst się bardziej

dopasowuje. Inny mniej i i tak samo nie wiem ktoś może mnie polecić do doradzania zarządowi, ale na przykład nie Poleci mnie do prowadzenia szkolenia ze sprzedaży albo może mnie polecić i z tego nic dobrego potem nie wyjdzie, więc też jej moją odpowiedzialnością jest, żeby się w to nie pakować, więc to jest dość trudna evil kwestia te rekomendacje. Więc. Ogólnie nie polecam ludzi, z którymi sam nie współpracowałem.

To jest taka moja ogólna zasada i to niezależnie czy to są przyjaciele czy czy osoby obce filmu to rzeczywiście, jeżeli sam nie przeszedłem przez jakiś proces i nie mam takiego przekonania, że to działa. Przykład feel Agnieszka Kapusta, która była u mnie w podkaście, która prowadzi filtry. Info nieruchomości w Hiszpanii. No ja ją paru osobom poleciłem, ale to dlatego, że sam, że nie tylko ją znam prywatnie i film i się lubimy i jak Jestem zawsze w Hiszpanii to zawsze jemy razem.

Jakieś owoce Morze jest fajnie, ale też dlatego, że po prostu sam kupiłem od niej mieszkanie. Wiem jak to działa, wiem jak wygląda proces i wiem też jakie są szanse ryzyka i kiedy komuś kogoś polecam. To też mówię jakie widzę szansę i potencjalne ryzyka i to w przypadku polecania osób bardziej się zawsze martwię nie osobę którą polecam.

Ale odo relacje z osobą, której polecam, bo jeżeli mam kogoś, kto jest dla mnie ważną osobą, nie wiem, czy z mojego net worku, z którym działam czy z gości podcastu, którzy też mnie czasem pytają rekomendacje, No to nie chce narażać naszej relacji tylko po to, żeby komuś kogoś polecić tak, żeby potem był z tego odwrotny efekt tak, że tylko dlatego, że ktoś jest moim przyjacielem czy rodziną, to na pewno go nie polecę, ale też przyznać, że bywa tak, że ta osoba polecona, z którą tobie

współpraca. Wyszła super tutaj, może nie nie zadziałać i też jakieś rozczarowania bywają w tym temacie, prawda? Zdarzają się oczywiście, no tym ryzykiem można zarządzać w jakimś określonym zakresie, dlatego no próbuję zbudować taki, jakby film. Tak takie przedstawienie tej osoby, żeby ona nie było takie, że o super to jest najlepsza osoba do tego, bo uważam, że to jest ogromne ryzyko powiedzieć, że ktoś jest do czegoś najlepszy, bo myślę, że nawet najlepszy nie wiem rok męczy

sportowiec. Coś może kiedyś nie dobiec, może kiedyś nie wiem zafałszować i EE, no nie chciałbym brać na siebie odpowiedzialności, więc no myślę, że takie hurra optymistyczne polecanie ludzi jest trochę ryzykowne, czyli warto opisać szczegółowo. Jak wyglądała współpraca? Dlaczego to polecam? W jakim kontekście te osoby poznałem? No i wtedy to prawdopodobieństwo

niepowodzenia jest większe. No ale oczywiste jest to, że może Jestem zbyt ostrożny w tej kwestii, bo no każdy jest dorosły i podejmuje własną decyzję i jeżeli prosi mnie o rekomendację też być może prosi kilka innych osób. Podejmuje swoją decyzję, no niemniej jednak ja czuję ogromną odpowiedzialność za tę relację. Uważam, że to jest bardzo ważna kwestia i też dlatego tak do tego podchodzę.

No dobra, no to podsumowując nasze ogólne wnioski tutaj, jak mówię, Jestem bardzo ciekaw też twoich słuchaczu wniosków są takie, że jeżeli stawka większa niż życie, czyli temat bardzo krytyczny, No to 5 razy się warto zastanowić, bo tamte przyjaźnie najczęściej na tym mogą ucierpieć. I rzeczywiście warto to sprawdzić przy mniejszych

tematach zawsze dobrze jest. Ee porozmawiać, doprecyzować oczekiwania, ustalić coś ewentualnie wydarzy, jeżeli coś pójdzie nie tak, to nie ważne czy to przyjaciele, rodzina i w jakiej roli, czy czy pracownik czy współpracownik czy wspólnik. Im większa taka codzienna zażyłość, tym większe to ryzyko. Ee no i też to, o czym nie mówiliśmy, ale tak przychodzi mi do głowy na na koniec to, że dobrze zawsze się w czymś

sprawdzić. To tak samo jak staram się z potencjalnymi pracownikami, współpracownikami, zawsze zlecić im jakiś projekt, a nie po prostu wierzyć w siwi rozmowę kwalifikacyjną i tak dalej. No to tak samo przechodząc z relacją z jednej z osobą z nim z tego, że fajnie nam się razem gra w gry albo chodzi po górach, albo cokolwiek rozmawia o życiu do tego, jak możemy razem zbudować biznes.

To dobrze jest zrobić małe projekty, uczyć jak to działa, czy się w tej roli dogadujemy i może nie od razu skakać na głęboką wodę, tylko zacząć od jakichś takich małych tematów, które nam pokażą, że nasza filozofia myślenia o biznesie, nasze intencje, nasze cele są wspólne chwile, no i tym samym zmniejszamy ryzyko i możemy ten biznes chwil i interesy robić film z przyjaciółmi tyle tej naszej rozmowy idziemy coś zjeść, bo jesteśmy już głodni. Na naszym wypadzie bieszczadzkim

fils przyjaciółmi. Dzisiaj ze mną w rozmowie pomagali tworzyć ten odcinek Jan Dołęga koziorowski gość pierwszego odcinka podcastu. Cześć, dziękuję i Michał Borkowski, współtwórca i twórca firmy Cargill a fl, także mój przyjaciel. Od lat nawiasem mówiąc, nagrywając to policzyliśmy, że znamy się na każdym z chłopaków. Chwil 14, 16 lat, więc to jest już niesamowicie duży kawał

naszego życia. Dzięki też Michał za za rozmowę i pytania, ja dziękuję i trochę muszę powiedzieć, że takie w małym zakresie, ale moje marzenie wystąpienia spotkać i się spełniło, także dzięki wielkie za rozmowę. No to fajnie. Nie wiedziałem, że miałeś takie marzenie i tym samym to marzenie się samo spełniło. Dzięki wam bardzo yy słuchacz ukochany.

Jeszcze mam tylko prośbę zanim się wyłączysz kliknij subskrybuj lub Dodaj jakiś komentarz lub Podziel się tym odcinkiem social mediach bo to poszerza zasięgi i dzięki temu więcej osób może skorzystać z tych treści filmów, które wkładam dużo czasu i serca i wielu osobom pomagają więc może warto by dotarły do większej liczby osób dzięki ci serdeczne tyle do nas. Na dziś wszystkiego dobrego i do usłyszenia. Czy chcesz otrzymywać ode mnie bezpłatnie?

Najciekawsze artykuły, podcasty i narzędzia, które pomogą ci lepiej zarządzać firmą i własną karierą. Dołącz do 10000 subskrybentów i Zapisz się na greg Albrecht. Kropka i o łamane na klub, a w każdy piątek otrzymasz na maila garść inspiracji na Weekend daj się pozytywnie zaskoczyć, a jak ci się nie spodoba, to wypiszesz się jednym kliknięciem. Zapisz się na greg Albrecht kropka i o łamane na klub. Do zobaczenia w Twojej skrzynce?

Transcript source: Provided by creator in RSS feed: download file
For the best experience, listen in Metacast app for iOS or Android